Pomoc dla Maksymiliana Kamińskiego
Apel
Menu
Apel
Galerie zdjęć
Podziękowania
Księga gości
Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
 
1% podatku dla Maksia
Podaruj 1% podatku

Chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy pomogli naszemu synkowi Maksymilianowi, który przy porodzie doznał porażenia splotu barkowego. Operacja przeprowadzona w 6 m-cu życia oraz intensywna rehabilitacja przyniosły duże efekty, jednak wielkość uszkodzenia spowodowała to, że rączka nigdy nie będzie w pełni sprawna. Niewykluczona też jest jeszcze w przyszłym roku kolejna operacja tym razem na mięśniach (której koszt wynosi od 6000 do 8000 EURO) oraz intensywna rehabilitacja przez prawie całe życie, aby rączka rosła i była w miarę sprawna. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim tym, którzy cały czas nas wspierają poświęcając swój czas, doświadczenie, udzielają nam cennych wskazówek a także wspierają nas finansowo. To dzięki Państwa ofiarności, udało nam się zebrać pieniądze na pierwszą operację synka. Dalsza rehabilitacja i być może druga operacja przekraczają nasze możliwości finansowe dlatego ośmielamy się na progu Nowego Roku, zwrócić do Państwa z ponowną prośbą o pomoc dla naszego synka Maksymiliana poprzez wpłaty na konto fundacji oraz o przekazanie 1 % podatku, będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę.

Dane konta, na które można dokonywać wpłat oraz
przekazać 1% podatku:
FUNDACJA SPLOTU RAMIENNEGO
w WARSZAWIE
ING Bank Śląski O/Krucza 51,
00-022 Warszawa

KRS: 0000142952
Nr konta:
97 1050 1025 1000 0022 3887 9981

z dopiskiem „ darowizna na leczenie
i rehabilitację Maksymiliana Kamińskiego”


Mogą Państwo skorzystać z możliwości szybkiego wygenerowania PIT-u, klikając link umieszczony na stronie FSR: http://www.fsr.pl/hmaksymiliana.php




Chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy pomogli naszemu synkowi Maksymilianowi.
Dzięki operacji i bardzo intensywnej rehabilitacji Maksio zrobił ogromne postępy, potwierdziły to konsultacje w u dr Grodner, która stwierdziła, że rączka naszego synka będzie w dużym stopniu funkcjonalna.

Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim tym, którzy cały czas nas wspierają poświęcając swój czas, doświadczenie, udzielają nam cennych wskazówek a także wspierają nas finansowo.
To dzięki Państwa ofiarności, udało nam się zebrać pieniądze na operację synka. W dalszym ciągu Maksiu wymaga intensywnej i kosztownej rehabilitacji, czekamy też na konsultację z dr Bahmem, który zadecyduje czy konieczna jest druga operacja, dlatego ośmielamy się na progu Nowego Roku, zwrócić do Państwa z ponowna prośbą o pomoc dla naszego synka Maksymiliana poprzez wpłaty na konto fundacji oraz o przekazanie 1 % podatku, będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę.

Dane konta, na które można dokonywać wpłat oraz
przekazać 1% podatku:
FUNDACJA SPLOTU RAMIENNEGO w WARSZAWIE
ING Bank Śląski O/Krucza 51,
00-022 Warszawa

Nr konta: 97 1050 1025 1000 0022 3887 9981
z dopiskiem „ darowizna na leczenie i rehabilitację Maksymiliana Kamińskiego”

Dane kontaktowe Fundacji:
Email: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
www: www.fsr.pl
tel: 022 751-24-16
NIP: 118-15-73-727
KRS: 0000142952
Mogą Państwo skorzystać z możliwości szybkiego wygenerowania PITu, klikając na link umieszczony na stronie FSR:




Instrukcja i informacje na temat przekazywania 1% dochodu przygotowana przez Ministerstwo Finansów.

 
Maksio już po operacji
Maksiu jest już po operacji. Miał rekonstrukcje 2 nerwów. Jeden nerw
jest niestety zbyt uszkodzony i nie da się go zrekonstruować ani
przeszczepić, ale wg zapewnień Dr Bahm (lekarza operującego Maksia)
ręka będzie dosyć sprawna i funkcjonalna tzn. prawdopodobnie nie
będzie "tylko" pełnego wyprostu ręki w górę, ani też pełnego
zgięcia do tyłu. Nadal potrzebna jest intensywna rehabilitacja. Dr Bahm nie
wyklucza też drugiej operacji, ale decyzja o tym zapadnie za 4-6
miesięcy. W tym miejscu pragnę też wszystkim gorąco podziękować za
każde nawet najdrobniejsze wsparcie, bo to dzięki wam leczenie i
rehabilitacja jest możliwa

 
Potrzebna pilna pomoc dla Maksymiliana z Gdańska

Maksymilianek urodził się 9 września 2009 roku. Jest naszym pierwszym wymarzonym i długo oczekiwanym dzieckiem. Lekarze na izbie porodowej zupełnie zignorowali sugestie ginekologa prowadzącego o rozwiązaniu poprzez cesarskie ciecie i zdecydowali o porodzie naturalnym. Była to ciąża wysokiego ryzyka
a dziecko było duże. Nasz synek ważył 4,700 kg i mierzył 59 cm. Podczas porodu zaklinował się bareczkami i owinął się pępowiną wokół szyi, tętno zaczynało zanikać dlatego też lekarz i położne musieli go na siłę wyciągać.

W wyniku tego Maksio doznał okołoporodowego porażenia splotu ramiennego, polegającego
na niedowładzie wiotkim obręczy barkowej, uszkodzeniu dolnej i górnej części splotu prawej raczki z zespołem Hornera. Wystapiło lekkie niedotlenienie mózgu.
W pierwszej minucie otrzymał 7 punktów w skali Apgar. Maksio aby mógł zacząć samodzielnie oddychać musiał dostać tlen. Jego rączka była zimna, zupełnie nią nie ruszał i w ogóle nie miał żadnego chwytu. Od samego początku tj.
od wyjścia ze szpitala rozpoczęliśmy rehabilitacje
w szpitalu dziecięcym w Gdańsku. Sama na miarę możliwości prowadzę ćwiczenia w domu, ale jak
na razie jej efekty są znikome. Co prawda wrócił częściowy chwyt, ale w dalszym ciągu Maksio nie zgina rączki i samodzielnie nie unosi jej wcale.

Od lekarza rehabilitanta dowiedzieliśmy się o Fundacji Splotu Ramiennego. Natychmiast nawiązaliśmy z nią kontakt i tak trafiliśmy do Pani doktor Marii Grodner, która stwierdziła, że na pewno uszkodzony jest nerw C5.
Dokładniejszą diagnozę uniemożliwia krwiak, który jest następstwem gwałtownego wyszarpnięcia i zasłania pozostała część nerwów. Dzięki fundacji trafiliśmy na konsultacje do dr Bahm z kliniki w Aachen, którego diagnoza jest jednoznaczna:

konieczna jest operacja i to jak najszybciej,
najlepiej przed ukończeniem 6 miesiąca życia

gdyż wraz z upływem czasu zaburzenia związane z porażeniem splotu nerwów moga być nieodwracalne, czyli bedzie możliwy przykurcz rączki, zanik mięśni oraz brak wzrostu, które mogą pozostać do końca życia.
Problem w tym, że NFZ nie refunduje zagranicznych operacji, a jej koszt
w zależności od stopnia uszkodzenia waha się od 5 do 10 tys. EURO.
Tak duża kwota i tak już znacznie przekracza nasze możliwości finansowe, zwłaszcza, że jest to tylko koszt samej operacji a na jej zebranie mamy bardzo niewiele czasu.

Planowany termin operacji: 30 marca 2010 roku

Dlatego też ośmielamy zwrócić się do Wszystkich Państwa z ogromną prośbą o pomoc finansową dla naszego synka Maksymiliana Kamińskiego. Od tej pomocy zależy jego szansa na pełną sprawność ruchową.

Dziękujemy za każdy najdrobniejszy datek.


 

Dane konta, na które można dokonywać wpłat oraz
przekazać 1% podatku:

FUNDACJA SPLOTU RAMIENNEGO w WARSZAWIE
ING Bank Śląski O/Krucza 51,
00-022 Warszawa

Nr konta: 97 1050 1025 1000 0022 3887 9981

z dopiskiem „ darowizna na leczenie i rehabilitacje Maksymiliana Kaminskiego”

 


Dane kontaktowe Fundacji:
Email: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
www:
www.fsr.pl
tel: 022 751-24-16
NIP: 118-15-73-727
KRS: 0000142952

Wdzięczni rodzice Ewa i Sławek Tel: 791029007,
e-mail: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 
Stronę odwiedziło: gości
Design: Multipartner.pl